Alibi, 22 marca 2010

2010-03-22 18:00
(1 rok 45 tygodni temu)
Miejsce:

Alibi Club

Zdjęcia i filmy z tego spotkania:

Dodaj własne zdjęcia lub film.

Serdecznie zapraszamy!

Komentarze

Sposób wyświetlania komentarzy

Wybierz preferowany sposób wyświetlania komentarzy i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Portret użytkownika MiP
MiP
ndz., 14/03/2010 - 00:51

Witam
Z chęcią z żoną przyszlibyśmy po raz pierwszy. Mamy kilka gier, m.in Dominion, Scotlandyard, Carcassonne, wsiąść do pociągu. Może coś z nich przynieść?
Pozdrawiamy
Magda i Piotr

Portret użytkownika DJCrovley
DJCrovley
ndz., 14/03/2010 - 01:05

Prosim prosim bedzie nam milo goscic nowe twarze. Z pewnoscia bedzie dosc gier, w tym i przez was wymienione tytuly, byscie nie musieli sie fatygowac z przynoszeniem swoich pudelek. No i bedziecie mieli szanse poznac gry ktorych jeszcze nie graliscie.

Portret użytkownika rokter
rokter
czw., 18/03/2010 - 14:09

nie będzie mnie w poniedzialek w Alibii. Proszę to uwzględnić podczas pakowania siatek z grami i planowania transportu powrotnego przez klika osób ;-)

Portret użytkownika Ouragan
Ouragan
pt., 19/03/2010 - 08:39

Jakoś będzie trzeba Twoją nieobecność przeżyć :)

Portret użytkownika fakir
fakir
ndz., 21/03/2010 - 19:26

czy ktoś byłby uprzejmy i przyniósł następujące gry:
China
Condottiere
Wojny Ryżowe
Machina II

Z góry dzięki

Portret użytkownika Ouragan
Ouragan
wt., 23/03/2010 - 08:25

Bonaparte to jednak strata czasu. To nic, że zagraliśmy nieco niewłaściwie, ot po prostu za rzadko faza uzupełnień była, nie zmienia to faktu że gra się strasznie przewlekle, a gra to nieustanne liczenie, porównywanie cyfr. Po prostu kiepska mechanika i tyle. Nie polecam.

Portret użytkownika Itsuma Oki
Itsuma Oki
wt., 23/03/2010 - 08:31

Byłem. Zagrałem w 2 gry:

- Bizon - gra ok, ale bez rewelacji jak dla mnie, udało się wygrać, czyli istnieje coś takiego jak szczęście początkującego;

- hmm, nie pamiętam tytułu - ekonomiczna, zarządzanie stołkami w przedsiębiorstwie, gra fajna, aczkolwiek kilka rzeczy chyba psuje frajdę z gry: mała interakcja między graczami, mało opcji, żeby zaszkodzić innym, podejrzewam, że częste są sytuacje takie jak wczoraj, że praktycznie wszyscy gracze kończą w tym samym momencie i zamiast punktów liczy się kasę. Ja to jednak lubię jak można wygrać dużą różnicą punktów i udowodnić swoją wyższość. I jeszcze ta sytuacja ze Zbyszkiem, który już niby przegrał, ale jeden ruch Przemka i Zbyszek okazał się zwycięzcą. Chyba nie powinno mnie to dziwić.

Portret użytkownika Edrache
Edrache
wt., 23/03/2010 - 09:12

Itsuma, a co się stało z TtA? Odwyk? Czy może gra nie jest już taka fajna? ;P

Portret użytkownika awek
awek
wt., 23/03/2010 - 11:55

Ja grałem w tylko dwie gry:
- Kinkpin- coraz bardziej się przekonuje do tej gry. Szachy wród gier planszowych z odrobiną losowości ;).
- Dungeon Lords- przy którym nauczyłem się, że branie pokoi na tzw. fuksa nigdy się nie opłaca(nie przez losowość przegrałem...w tej grze losowość da się kontrolować, trzeba niestety się nauczyć rezygnować z ryzykownych rzeczy ;) ). Nie mogę się doczekać zagrania w wariant rozszerzony, a jeszcze później z dodatkiem :).

PS. Marek, nie bluźnij ;P

Portret użytkownika Itsuma Oki
Itsuma Oki
wt., 23/03/2010 - 12:13

Marek,
nie, po prostu zabrakło. Nie rozumiem dlaczego. ;)

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
CAPTCHA
Udowodnij, że nie jesteś złym botem.