Bartosz
AdamS
rokter
Bartosz
rokter
Galus
grzegorz600
15 lat 30 tygodni temu
o 18:00
Alibi Club
Serdeczne zapraszamy!
W planach m.in.
Sporo nowych gości,
Wprawki przed TURNIEJEM CARCASSONNE
Cytat z Pjaja z forum g-p:
"turniej zostaje przesunięty o dwa tygodnie na 9 marca. Co oczywiście oznacza również, że można się jeszcze zgłaszać."
Komentarze
zobaczymy czy mi się uda... to moje 3 podejście
Jeśli tym razem nie skrewię z obecnością to przyniosę:
- Bausack
- Blue Moon City
- Carcassonne z dodatkami
- Cytadela
- Wyższe Sfery
- Tsuro
Myślę, że to są dobre pozycje na oczekiwane oblężenie. ;)
Wezmę:
@Khaki: do 3 razy sztuka :) Teraz na pewno Ci (Wam? ;)) się uda
@cannehal: nie nastawiałbym się na oblężenie, bo zwykle jak tak robimy, to takiego oblężenia nie ma. Ja się nie nastawiam i dlatego wezmę więcej gier :P
Na ten długi zimowy wieczór zabiorę:
Carrcassone + dodatki
Age of Mythology
Alhambra
Przed oblężeniem będę się bronił za pomocą Saboteura.
Czy mógł by ktoś zabrać na spotkanie Stone Age?
Jeśli Panowie będziecie grali w planszowy odpowiednik Cyvilizacji to piszę się na grę i krótką naukę.
Khaki, juz sie ciesze na zapas ze bedziesz i mam nadzieje ze nie zapesze
Itsuma Oki, bede mial stoneage bo obiecalem pozyczyc markowi ;>
Świetnie, to jeszcze liczę na małą partyjkę i wytłumaczenie zasad, które prawie znam bo podglądałem innych :)
Wróciłam z ferii i już sobie ostrzę ząbki na jutro - wyjazd udany, ale małoplanszówkowy, więc już się nie mogę doczekać!
Wezmę edrachową Barbarossę i ragozdowy Elasund (mam nadzieję wcześniej przeczytać zasady, bo też jeszcze w to nie grałam ;) )
Z innych - czy są chętni na: Puerto Rico/Agricolę/Wysokie Napięcie?
Nikodem na pewno jest chętny na Wysokie Napięcie :) Właściwie jesteśmy umówieni na rozgrywkę na 17.00. Jednak chyba nic się nie stanie, jeśli przesuniemy ją na ciut późniejszą godzinę, coby powiększyć grono graczy (na razie jest nas 3), zwłaszcza że, jak się niedawno dowiedziałam, koło 17.30 ma się zjawić dwójka moich znajomych i powinnam się nimi trochę zaopiekować ;)
Jutro wezmę:
Blue Moon City
Cytadela
Filary Ziemi
Marrakech
Wasabi!
Wysokie Napięcie
Czy jest mozliwosc zeby ktos przyniosl Gre o Tron dzisiaj?
Chcialbym z paroma osobami przyjsc (pierwszy raz) pograc wlasnie w te gre od podstaw (lacznie z nauka).
@alien - szkoda, że nie napisałeś wcześniej, tak na ostatnią chwilę nie wiem czy ktoś GoT zabierze... (Błażej?) -> oczywiście mimo wszystko zapraszamy, bo gier Ci u nas dostatek!
Jest ktoś chętny na karciankę The Spoils ? Mam talie pre-constructed, w sam raz do luźnej rozgrywki dla 2 osób. Bede dzis ok 18tej.
Witam ja będe pierwszy raz dziś i moge przynieśc swoja Gre o tron, chetnie z wami zagram i wytlumacze zasady.
witajcie,
ja tez sie zjawiam ;) i prosze wymoscic mi miejsce w wysokim napieciu
chaos
O! wysokie napięcie...
Będę ale nie za długo. Więc moja ulubiona gra w wysokie napięcie chyba będzie musiała poczekać aż będę miał więcej czasu.
Przyniosę ze sobą dropsy pana Edrache do gry Cytadela bo mu ukradłem jakieś pół roku temu i jeszcze nie miałem okazji oddać.
Niestety rzeczywiscie troche za pozno sie obudzlismy i Gre o tron trzeba przeniesc na inny raz (z naszym udzialem). Ale na 100% wpadniemy w to pograc. Zbiore 4 osoby:)
To było jedno z fajniejszych spotkań :D Nie dość, że spotkałem się z dawno nie widzianym Khakim, to jeszcze porozmawiałem z Tomkiem cannehalem i było sporo ludzi, i w ogóle fajnie.
Poza tym zagrałem w nowe gry, co się ostatnio rzadko zdarza.
Wasabi - takich sushi to jeszcze na oczy nie widziałem. Gra sympatyczna, ale kiedy już wiem co i jak, to za drugim razem będzie sympatyczniejsza.
Marakesh - głupia losowa gra, która daje sporo satysfakcji z wygranej (zgadnijcie kto wygrał :P)
ze starych tytułów:
Finstere Flure - wygrałem, ale niespodziewanie (Serek miał wygrać)
Blokus - Serek, blokowany od samego początku rozłożył nas w końcówce (czekam na turniej ;))
Neuroshima HEX - dawno tak nie dostałem w d..., ale przynajmniej było wesoło
Saboteur - standardowo fajnie, zwłaszcza z nowymi osobami, po których można spodziewać się wszystkiego :)
Dużo tego, może za tydzień uda mi się zagrać w coś poważniejszego, np. jakiś Rythme & Boulet, którego wczoraj nie było :'(
Po dwóch tygodniach nieobecności udało mi się ruszyć moje oboldowane cztery litery i dotarłem na spotkanie. Trochę późno, ale i tak dobrze.
Pogadałem z Markiem (to jeszcze nie koniec, musimy definitywnie rozmowę kontynuować), pograłem w kilka klasyków.
Na początek Sabotażysta w którego osiągnąłbym sukces, jeśli brałoby sie pod uwagę najmniejszą ilość zdobytego złota. Najbardziej jednak jestem zadowolony z ostatniej tury (mimo ewidentnych moich błędów) w której to długo udało mi się zmylić wielu dobrych kransoludów ;)
Potem było Carcassonne z dwoma dodatkami (podobno zestaw turniejowy). Porażka - dawno tak źle mi nie poszło. Znowu ostatni.
Kolejna gra to mój osobisty sukces. Neuroshima Hex i zmiażdżenie przeciwników (jeden próbował jeszcze pod koniec walczyć, ale od samego początku wiadomo było, że nie ma szans :)). I proszę mi tu nie rzucać szczęściem początkującego. :)
Ja się wcale nie chwalę, ja po prostu...
A na koniec przerzucanie się dywanami w grze Marakesz. Przyjemna gra, chyba najbardziej losowa z wszystkich pozycji Gigamica. Raczej nie odmówię sobie kolejnego razu.
Trochę zabrakło wielu osobistości z tzw. starej gwardii. Czyżby przeraziła Was zapowiedź tłumnego przybycia tylu nowych twarzy? Longinusie? ;)
Niestety nie daliśmy rady dotrzeć, gonią nas terminy, mamy ciężkie tyłki, do tego miałem chrapkę na TtA, a Paweł zapowiedział, ze nie może wpaść.
Mam nadzieję, że za tydzień już będziemy.
Ano mi również się nie udało. Strasznie dużo pracy, skręcona noga i powrót do domu o godzinie 23.30 sprawiły, że dotarcie na spotkanie było niestety niemożliwe :(
Chłopaki zmieńcie sobie w końcu avatary, bo te ostatnie wypowiedzi nie brzmią poważnie przy tych rozdziawionych, radosnych gębach. ;)
A tak na poważnie, to szkoda. Mam nadzieje, że jak już dotrzecie (z TtA oczywiście), to znajdzie się dla mnie jakieś miejsce przy grze... :)
Pozdrawiam
Dzieki za super gry i atmosfere, spotkalem nawet pare znajomych twarzy. Napewno pojawie się za tydzień i potrenuje w carcassonne żeby zapisać sie na turniej.
nooo... kurde prawie żałuję, że wyjechałem na te durne wakacje ;-)
zdjecie numer 8 autentycznie mnie wzruszyło, a obecność khakiego i masy nowych osób baaaaaardzo ucieszyła.
w poniedziałek będę na 100%.
Dodaj nowy komentarz